Otrzymujesz fakturę. Jest wyższy, niż się spodziewałeś. Przyczyna? Twój świadczeniodawca naliczył Ci opłatę według stawki wyższej niż stawka „rozsądna, zwyczajowa i zwyczajowa” (RUC).
Co to naprawdę oznacza?
To nie jest stała kwota. To jest punkt orientacyjny. Firmy ubezpieczeniowe korzystają z RUC, aby zdecydować, ile zapłacą za konkretną usługę medyczną w Twoim kodzie pocztowym. Jeśli Twój lekarz pobiera opłatę wyższą od tego punktu odniesienia, różnica często spada na Twoje barki.
Tak działa system. Został zaprojektowany tak, aby ograniczać koszty. Ale pozostawia pacjentów w ciemności.
W jaki sposób ustalane są rozsądne, normalne i zwyczajowe stawki (RUC)?
Stawkę tę oblicza firma ubezpieczeniowa. Sprawdzają, ile inni lekarze w Twoim regionie geograficznym pobierają za tę samą procedurę. Jest to całkowity koszt bieżący.
Nie wybierają losowej liczby. Analizują dane. Badają roszczenia ubezpieczeniowe. Sprawdzają, jakich usługodawców faktycznie wystawiają rachunki. Potem ustalili limit.
Jeśli Twój lekarz pobiera opłatę w wysokości 1000 USD za badanie MRI, ale RUC w Twojej okolicy wynosi 800 USD, firma ubezpieczeniowa płaci 800 USD. Płacisz pozostałe 200 dolarów.
Tutaj pojawia się zamieszanie. Większość ludzi nie wie, jaki jest ich RUC. Nie wiedzą, jak to się oblicza. A co gorsza, nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić.
Gdzie mogę znaleźć te stawki?
Nie wszystkie plany zdrowotne wykorzystują RUC w ten sam sposób. Jest to powszechne w:
- Plany ubezpieczeniowe
- Plany płatne za usługę
- Niektóre PPO (organizacje preferowanych dostawców)
Plany HMO zazwyczaj mają stałe współpłaty. Zwykle nie korzystają z RUC, ponieważ jesteś zamknięty w określonej sieci dostawców. Dzięki planowi PPO lub planowi odszkodowawczemu masz większą elastyczność. Ale ta elastyczność wiąże się z ryzykiem. Możesz napotkać saldo rozliczeń.
Rozliczenie różnicowe ma miejsce, gdy Twój świadczeniodawca wystawia Ci rachunek na kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy ceną a ceną, którą firma ubezpieczeniowa uzna za rozsądną.
To jest pułapka. Myślisz, że jesteś objęty ubezpieczeniem. W rzeczywistości tak nie jest.
Jakie masz opcje, jeśli taryfa przekracza RUC?
Najpierw sprawdź wyjaśnienie korzyści (EOB). EOB informuje Cię, ile zapłaciła firma ubezpieczeniowa. RUC jest tam również wymieniony.
Jeśli liczby się nie sumują, zadzwoń do firmy ubezpieczeniowej. Zapytaj, jak obliczyli RUC. Poproś o kopię swoich danych.
Po drugie, porozmawiaj ze swoim lekarzem. Mogą nie znać RUC. Mogą to zaakceptować. Albo mogą tego nie zaakceptować. Ale warto zapytać.
Po trzecie, złóż apelację. Jeśli uważasz, że RUC jest zbyt niski, możesz go zakwestionować. Będziesz potrzebował dowodu. Inny lekarz w Twojej okolicy może pobierać niższą opłatę. Dane ubezpieczyciela mogą być nieaktualne.
Tutaj sprawa staje się trudna. Proces nie jest przejrzysty. Dane są ukryte. A często za wszystko trzeba płacić samemu.
Ale to nie jest sytuacja beznadziejna. Wiedza o tym, czym jest RUC. Wiadomo jak to się oblicza. To jest pierwszy krok.
Następnym krokiem jest zrozumienie planu ubezpieczenia. I przygotowanie do liczenia.
Dowiedzenie się o koszcie zabiegu jest jak błąkanie się po labiryncie bez mapy. Oczekujesz przejrzystości. Zamiast tego otrzymujesz fakturę według „rozsądnej, zwyczajowej i zwyczajowej” stawki (RUC), która wydaje się być wystawiana na bieżąco. Rzeczywistość jest taka, że stawki RUC to ukryty mechanizm określający Twoje koszty bieżące, ale działają one w próżni regulacyjnej.
Aby opłata została uznana za rozsądną i zwyczajową, musi odpowiadać średnim kosztom tej samej procedury medycznej w danym środowisku medycznym. To środowisko obejmuje więcej niż tylko gabinet lekarski. Obejmuje szpitale, laboratoria i innych podmiotów świadczących opiekę zdrowotną zaangażowanych w opiekę nad Tobą na Twoim obszarze geograficznym. Jeśli Twój chirurg pobiera opłaty powyżej średniej lokalnej, być może będziesz musiał zapłacić różnicę.
Dziki Zachód regulacji ubezpieczeniowych
Oto niewygodna prawda: w przeciwieństwie do większości aspektów ubezpieczenia zdrowotnego, istnieje bardzo niewiele przepisów regulujących, w jaki sposób ubezpieczyciele określają, co uważają za rozsądne lub zwyczajowe. Jest to branża, która w dużym stopniu samokontroluje się.
Co więcej, tylko kilka stanów w ogóle definiuje, co dokładnie oznaczają terminy „rozsądny, zwyczajowy i standardowy”. Jeszcze mniej stanów posiada regulacje regulujące metodykę ustalania tych opłat. Brak nadzoru oznacza, że liczby są często arbitralne.
Niektóre firmy ubezpieczeniowe korzystają ze statystyk pochodzących z badań krajowych dotyczących Twojego obszaru geograficznego, aby ustalić te limity. W badaniach tych zagregowano opłaty pobierane przez podmioty świadczące opiekę zdrowotną, takie jak lekarze i szpitale. Jednak w wielu przypadkach ubezpieczyciele ustalają te opłaty na podstawie zebranych przez siebie danych wewnętrznych. Nikt nie patrzy. Nikt nie kontroluje metodologii.
Reguła 80. percentyla
Jak więc wybierają liczbę? Niezależnie od tego, w jaki sposób zbierają informacje, towarzystwa ubezpieczeniowe sporządzają statystyki dla danego obszaru, aby ustalić odpowiedni przedział opłat.
Powszechnym kryterium ustalania opłat RUC jest 80. percentyl wszystkich dostawców usług na danym obszarze. Jest to ważny mechanizm, który należy zrozumieć. Oznacza to, że ubezpieczyciel zgadza się zapłacić tylko tyle, ile pobiera 80% dostawców.
Na przykład, jeśli Twój lekarz pobiera opłatę za zabieg wyższą niż 80% opłat pobieranych przez usługodawców na danym obszarze, firma ubezpieczeniowa odmówi pokrycia nadwyżki. Płacisz różnicę między rachunkiem za lekarza a kwotą, którą firma ubezpieczeniowa jest skłonna pokryć. Nazywa się to rachunkiem bilansowym i często w tym miejscu powstają ogromne kwoty zaległych rachunków pacjentów.
Jeśli Twój usługodawca pobiera opłatę wyższą niż 80. percentyl stawek lokalnych, odpowiadasz za różnicę.
Luki w przejrzystości polityki
Chociaż definicje terminów można łatwo znaleźć w polisie ubezpieczeniowej, faktyczna metoda ustalania opłaty RUC jest zwykle ukryta. Odsetki, które zapłacą, również zwykle nie są brane pod uwagę.
Prawo wymaga, aby firmy ubezpieczeniowe informowały Cię, w jaki sposób ustalają te opłaty i ile pobierają za daną usługę. Zgodność z tym prawem różni się w zależności od stanu, ale wiele stanów wymaga, aby firmy ubezpieczeniowe odpowiedziały na takie wnioski w ciągu 30 dni. To Twoje prawo, z którego możesz skorzystać, ale musisz o to zapytać.
Kilka dobrych pytań, które warto zadać ubezpieczycielowi:
* Jak często aktualizują swoje rozsądne i zwyczajowe opłaty?
Jaki jest dokładny obszar geograficzny uwzględniany przy ustalaniu opłat?
Czy możesz podać ogólny opis sposobu ustalania tych opłat?
Standardowe opłaty w planach ubezpieczeniowych
Zrozumienie mechaniki RUC jest pierwszym krokiem do uniknięcia niespodziewanych rachunków. Zmienia to dynamikę z biernej akceptacji na aktywne proszenie. Nie jesteś już tylko pacjentem otrzymującym rachunek; jesteś konsumentem oceniającym umowę finansową. Liczby nie są wyryte w kamieniu. Są kalkulowane. Obliczenia mogą zostać zakwestionowane, jeśli wiesz, gdzie szukać.
Pojęcie „rozsądnych i zwyczajowych opłat” nie jest standardową cechą każdej polisy ubezpieczenia zdrowotnego. Najczęściej spotkasz się z tym, korzystając z tradycyjnych planów typu „fee-for-service” lub wychodząc poza swoją sieć do planów PPO i POS.
Jak plany opłat za usługi radzą sobie z Twoimi rachunkami
Plany ubezpieczeniowe lub plany opłat za usługi oferują swobodę wyboru. Możesz skontaktować się z dowolnym lekarzem. Swoboda ta wiąże się jednak z mechanizmem cenowym, który często powoduje, że pacjenci płacą więcej, niż się spodziewali.
W takich planach firma ubezpieczeniowa zgadza się pokryć określony procent opłaty, którą uważa za „rozsądną i zwyczajowo” za określoną usługę medyczną. Zwykle płaci 80 procent określonej stawki. Płacisz pozostałe 20 procent. Nazywa się to koasekuracją.
Tutaj zaczyna się najtrudniejsza część. Jeśli lekarz pobiera opłatę wyższą niż normalny limit towarzystwa ubezpieczeniowego, dopłacasz różnicę oprócz udziału w kosztach.
Rozważ ten scenariusz:
– Twój lekarz pobiera opłatę w wysokości 125 dolarów za wizytę.
– Rozsądna i zwyczajowa opłata pobierana przez firmę ubezpieczeniową za tę samą wizytę wynosi 100 USD.
– Firma ubezpieczeniowa płaci 80 procent ze 100 dolarów, czyli 80 dolarów.
– Musisz zapłacić pozostałe 20 procent zwykłej opłaty (20 USD) plus ewentualną nadwyżkę ponad zwykłą opłatę (25 USD).
– Twoje całkowite zobowiązanie: 45 dolarów.
Płacisz za gotowość lekarza do pobrania kwoty wyższej, niż stawka rynkowa określa jako stawka standardowa.
Struktura kosztów on-net i off-net
Jeśli korzystasz z planu preferowanej organizacji dostawcy (PPO) lub punktu obsługi (POS), wskaźnik „rozsądnej i zwyczajowej opłaty” znika, gdy pozostajesz w sieci.
Jeśli korzystasz z usług dostawcy działającego w sieci, firma ubezpieczeniowa wynegocjowała już stawkę. Doskonale wie, ile kosztuje taka usługa. Eliminuje to potrzebę spierania się o to, co jest „rozsądne”. Zazwyczaj płacisz stałą kwotę współpłacenia lub odliczenie plus procent udziału w kosztach. Firma ubezpieczeniowa pokryje resztę, często 100 procent uzgodnionej stawki, po spełnieniu tych warunków początkowych.
Wyjdź poza tę sieć, a ochrona ubezpieczeniowa zniknie.
Korzyści z usług poza siecią mają różną strukturę. Po pierwsze, zazwyczaj musisz opłacić roczny udział własny, zanim zacznie obowiązywać ochrona usług poza siecią. Po drugie, firma ubezpieczeniowa powraca do rozsądnego i zwyczajowego modelu windykacji. Za tę usługę zapłaci 80 procent swoich wewnętrznych wytycznych, a nie kwotę faktycznie naliczoną przez lekarza. Resztę płacisz.
Jak uniknąć niespodziewanych rachunków za leczenie
Dostawcy rzadko ujawniają „rozsądną” stawkę stosowaną przez ich firmę ubezpieczeniową. Ubezpieczyciele również pilnie strzegą tych danych. Jak zatem uchronić się przed nietypowymi opłatami?
1. Zapytaj swojego usługodawcę
Zanim zgodzisz się na zabieg lub usługę, poznaj jej koszt. Lekarze mogą nie znać dokładnych wytycznych dotyczących ubezpieczenia, ale często mają ogólne pojęcie o tym, jaki będzie rachunek. Jeśli to możliwe, uzyskaj pisemną wycenę.
2. Sprawdź u swojej firmy ubezpieczeniowej
Po otrzymaniu wyceny od swojego ubezpieczyciela porównaj ją z ofertą swojej firmy ubezpieczeniowej. Niektórzy ubezpieczyciele, np. United Healthcare, oferują na swoich stronach internetowych narzędzia do szacowania kosztów leczenia. Mogą pokazać, czy dana cena mieści się w przedziale „rozsądnych” kosztów.
3. Przeprowadź własne badania
Jeśli odpowiedzi są niejasne, kop głębiej. Znajdź kod CPT lub kod diagnostyczny usługi. Użyj tego kodu, aby zadzwonić do innych usługodawców w Twojej okolicy. Porównaj ich oferty.
- Jeśli cena Twojego lekarza jest znacznie wyższa niż średnia regionalna, zadzwoń do niego. Zapytaj, czy może obniżyć swoje wynagrodzenie, tak aby było bliższe rozsądnemu honorarium towarzystwa ubezpieczeniowego.
- Jeśli inni lekarze w Twojej okolicy pobierają podobnie wysokie stawki, zadzwoń do swojej firmy ubezpieczeniowej. Przedstaw dane. Niektóre plany mogą chcieć dostosować swoje „rozsądne” wytyczne do konkretnego przypadku, jeśli udowodnisz, że stawka rynkowa w okolicy jest wysoka.
Negocjowanie rachunków poza siecią nie gwarantuje sukcesu. Ale bez tych połączeń akceptujesz najwyższy możliwy koszt. System został zaprojektowany tak, abyś stał się buforem finansowym pomiędzy chciwością usługodawcy a ostrożnością ubezpieczyciela. Wiedza o tym, gdzie znajduje się ten bufor, to jedyny sposób na uniknięcie zmiażdżenia.
Plany PPO i POS oferują konkretną ochronę, której po prostu nie mają plany płatne za usługę: limit wydatków bieżących. Jest to maksymalna kwota, jaką zgadzasz się zapłacić za usługi objęte ubezpieczeniem, zanim firma ubezpieczeniowa zacznie pokrywać 100% uzasadnionych i standardowych kosztów. Mechanizm ten staje się szczególnie istotny, gdy jesteś zmuszony korzystać z dostawców spoza Twojej sieci ubezpieczeniowej.
Rozumiemy mechanikę tego procesu. Załóżmy, że już osiągnąłeś swój udział własny w planie PPO. Firma ubezpieczeniowa zazwyczaj płaci 80% rachunku od dostawcy spoza sieci, pozostawiając Tobie pozostałe 20%. Nadal płacisz swój 20% udział, dopóki całkowite wydatki bieżące nie osiągną wcześniej ustalonego limitu. Po osiągnięciu tego limitu resztę pokryje ubezpieczyciel. Należy pamiętać, że nie wszystkie usługi i przedmioty medyczne wliczają się do tego limitu. Musisz śledzić, co dokładnie dotyczy Twojej konkretnej polisy ubezpieczeniowej.
Ale co się stanie, gdy otrzymany rachunek będzie wyższy, niż firma ubezpieczeniowa uzna za „rozsądną”? W tym miejscu koncepcja rozsądnych i standardowych wydatków spotyka się z rzeczywistością i trzeba wiedzieć, jak z nią walczyć. Firmy ubezpieczeniowe posiadają własne dane na temat tego, ile powinna kosztować usługa w Twoim regionie. Jeśli Twój dostawca pobiera wyższą opłatę, pozostaje Ci różnica w opłatach, chyba że złożysz odwołanie.
Otrzymaj zaświadczenie o konieczności medycznej
Firmy ubezpieczeniowe wiedzą, że opieka zdrowotna to nie taśma montażowa. Procedury mogą być złożone. Pacjenci mają wyjątkową historię medyczną. Całkowita odmowa może zignorować niuanse konkretnego przypadku.
Pierwszym krokiem jest poproszenie lekarza o napisanie szczegółowego listu. Nie powinna to być standardowa notatka. Powinno wyjaśniać dlaczego wyższa płaca była konieczna. Czy operacja trwała dłużej niż oczekiwano? Czy wystąpiły nieprzewidziane komplikacje wymagające większych zasobów? Lekarz musi dołączyć odpowiednią dokumentację medyczną i raporty chirurgiczne. Po zapoznaniu się z dokumentacją urzędnikowi ds. roszczeń trudniej jest odrzucić projekt ustawy jako arbitralny.
Sprawdź stawki na rynku lokalnym
Jeśli firma ubezpieczeniowa upiera się, że jej harmonogram stawek jest dokładny, nie wierz jej na słowo. Musisz zrobić własne badania.
Zadzwoń do innych specjalistów w Twojej okolicy. Zapytaj, ile pobierają za dokładnie tę samą procedurę. Bądź konkretny. Wspomnij o wszelkich wyjątkowych czynnikach w swoim przypadku. Jeśli okaże się, że trzech innych lekarzy w Twoim kodzie pocztowym pobiera podobne stawki, masz przewagę. Zbierz te informacje i prześlij je swojej firmie ubezpieczeniowej. Zasadniczo twierdzisz, że ich „standardowa” stawka nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji rynkowej w regionie.
Jeśli rynek mówi jedno, a Twoja firma ubezpieczeniowa co innego, na nich spoczywa ciężar udowodnienia różnicy.
Przekaż sprawę organom regulacyjnym
Czasami rozmowa z działem roszczeń firmy ubezpieczeniowej prowadzi do ślepego zaułka. Mogą dwukrotnie odrzucić Twoje odwołanie. W tym momencie należy zmienić układ sił.
Skontaktuj się z Departamentem Ubezpieczeń swojego stanu. Nie mogą zmusić firmy do bezpośredniego zapłacenia rachunku, ale mogą wywrzeć presję. Prośba o dokonanie przeglądu ze strony rządowego organu regulacyjnego często skłania firmę ubezpieczeniową do bliższego przyjrzenia się Twojej sprawie. Mogą dostosować projekt ustawy, aby uniknąć dalszej kontroli regulacyjnej. Jest to powolny proces, ale często skuteczny, gdy prywatne negocjacje kończą się niepowodzeniem.
Szerszy kontekst
Zrozumienie tych apeli jest częścią większej układanki. To, jak działa ubezpieczenie zdrowotne, jak zorganizowane są świadczenia związane z lekami na receptę i jak działają sieci dostawców, wszystko to ma wpływ na Twoje zyski. Wiedza jest najlepszą obroną przed niespodziewanymi wydatkami.
Aby uzyskać głębsze informacje, zasoby takie jak Agencja Badań i Jakości Opieki Zdrowotnej (AHRQ) lub Krajowe Stowarzyszenie Komisarzy Ubezpieczeniowych (NAIC) udostępniają linki do stanowych departamentów ubezpieczeń i przewodników dla kupujących. To nie są tylko odniesienia biurokratyczne; są to narzędzia umożliwiające rozszyfrowanie drobnego druku zasad.
Matematyka związana z ubezpieczeniem zdrowotnym może być niejasna. Jednak monitorując limit wydatków bieżących, kwestionując niepoważne wydatki za pomocą danych i wiedząc, kiedy zaangażować rządowe organy regulacyjne, zachowujesz pewną kontrolę nad kosztami. Nie chodzi o to, żeby skorzystać z darmowej przejażdżki. Chodzi o to, żeby mieć pewność, że płacisz uczciwą cenę rynkową, a nie najniższy wspólny mianownik ubezpieczyciela.


















