Historia JPMorgan Chase: Jak dom Morganów stworzył nowoczesny bank

Budynek przy 23 Wall Street jest fizycznym pomnikiem amerykańskich finansów. Zaprojektowany przez Trowbridge & Livingston, był niegdyś siedzibą J.P. Morgan & Co. – firmy tak potężnej, że zyskała przydomek „House of Morgan”. Budynek z granitu i kamienia, wpisany obecnie do Krajowego Rejestru Miejsc Historycznych Stanów Zjednoczonych, wskazuje na kolosalną skalę instytucji, która wyrosła z jej korzeni. Dziś to dziedzictwo jest nadal żywe w JPMorgan Chase & Co., największym amerykańskim banku pod względem kapitalizacji rynkowej w 2024 r.

Nowoczesna konstrukcja nie wzięła się znikąd. Urodziła się w wyniku fuzji J.P. Morgan & Co. i The Chase Manhattan Corporation w grudniu 2000 roku. Jednak korzenie sięgają znacznie głębiej. Pochodzący z 1799 roku obejmuje Bank of the Manhattan Company, założony przez Aarona Burra. Innym wczesnym przodkiem był Drexel Morgan & Co., założony w 1871 roku. Ten bank inwestycyjny specjalizował się w inwestycjach kolejowych i pomagał finansować konsolidacje przemysłowe, które doprowadziły do ​​​​powstania US Steel, pierwszej na świecie korporacji wartej miliardy dolarów.

Agresywna strategia ekspansji

Od przełomu tysiącleci firma rozwijała się poprzez przejęcia i nowe możliwości. W 2004 roku przejął Bank One. Podczas kryzysu finansowego w latach 2007–2008 przejął zagrożone aktywa Bear Stearns i Washington Mutual. Tendencja ta była kontynuowana w 2023 roku. Kiedy First Republic Bank upadł w związku z gwałtownym pogorszeniem jakości swoich aktywów, kontrolę nad nim przejęła Federalna Korporacja Ubezpieczeń Depozytów (FDIC). JPMorgan Chase natychmiast kupił te aktywa.

Nie chodzi tylko o rozmiar. Chodzi o przetrwanie. Bank pozycjonuje się jako stabilizator. Podczas paniki w 1893 r. J.P. Morgan osobiście zorganizował syndykat mający na celu ratowanie amerykańskiego skarbu państwa. Dostarczył 62 miliony dolarów w złocie w zamian za obligacje rządowe. To uzupełniło rezerwy, które spadły do ​​poziomu krytycznego. Podobny manewr miał miejsce w 1907 roku. Kilka dużych nowojorskich banków było na skraju bankructwa. Morgan utworzył komitet, który miał zdecydować, które banki zostaną uratowane, a które pozostawione same sobie. Jego przywództwo podczas tych kryzysów położyło podwaliny pod utworzenie Systemu Rezerwy Federalnej w 1913 roku.

Jak działa JPMorgan Chase

Bank nie tylko udziela kredytów. Kieruje ogromną machiną finansową. Działalność jest podzielona na cztery główne obszary biznesowe.

  • Bankowość konsumencka i społeczna (CCB) zajmuje się tradycyjnymi usługami detalicznymi. Obejmuje to rachunki rozliczeniowe, rachunki oszczędnościowe, certyfikaty depozytowe, kredyty hipoteczne, kredyty samochodowe, karty kredytowe i bankowość dla małych firm.
  • Bankowość korporacyjna i inwestycyjna (CIB) zarządza handlem, animacją rynku i gwarantowaniem emisji. Obejmuje to pierwsze oferty publiczne (IPO) oraz fuzje i przejęcia.
  • Asset and Wealth Management (AWM) zarządza inwestycjami dla klientów, doradców finansowych i inwestorów instytucjonalnych. Należą do nich fundusze emerytalne, fundacje i państwowe fundusze majątkowe.
  • Bankowość komercyjna (CB) obsługuje średniej wielkości przedsiębiorstwa, gminy, inwestorów na rynku nieruchomości i organizacje non-profit. Oferuje wiele takich samych produktów jak inne segmenty, ale dostosowanych do konkretnej bazy klientów.

Technologia przenika wszystkie te segmenty. Roczny budżet technologiczny sięgnął 15 miliardów dolarów w 2025 roku. Fundusze te finansują aplikację mobilną Chase, cyberbezpieczeństwo i detaliczny handel elektroniczny. Wspierają także handel algorytmiczny dla oddziału CIB. W ostatnich latach firma zainwestowała zasoby w technologie blockchain, usługi związane z aktywami cyfrowymi, takimi jak kryptowaluty, oraz aplikacje sztucznej inteligencji.

Podział Glass-Steagall

Otoczenie regulacyjne zmieniło się radykalnie w latach trzydziestych XX wieku. Krach na giełdzie w 1929 r. doprowadził do uchwalenia ustawy Glassa-Steagalla, zwanej także ustawą bankową z 1933 r. Cel był prosty. Ogranicz podejmowanie nadmiernego ryzyka, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo przyszłych kryzysów. Kluczowym wymogiem było oddzielenie działalności związanej z bankowością inwestycyjną i komercyjną. Miało to chronić deponentów banków przed ryzykiem spekulacyjnym.

J.P. Morgan & Co. dokonała strategicznego wyboru. Zachował swoją działalność w zakresie bankowości komercyjnej. Wydzieliła swoją działalność inwestycyjną w nową spółkę o nazwie Morgan Stanley. Nowa firma została założona wspólnie przez wnuka J.P. Morgana, Henry’ego Morgana, i dyrektora generalnego Harolda Stanleya. Ten podział zdefiniował branżę na nadchodzące dziesięciolecia. Zmusiło banki do wyboru pomiędzy przyjmowaniem depozytów a gwarantowaniem emisji papierów wartościowych.

Dlaczego jest to ważne dla Twoich pieniędzy

Można pomyśleć, że te historyczne manewry są odległymi echami przeszłości. To jest błędne. Struktura JPMorgan Chase wpływa na sposób przechowywania i inwestowania Twoich pieniędzy. Oddzielenie bankowości komercyjnej i inwestycyjnej miało na celu ochronę Ciebie. Kiedy bank podejmuje ryzyko spekulacyjne z pieniędzmi deponentów, naraża to Twoje oszczędności na ryzyko. Ustawa Glassa-Steagalla próbowała stworzyć mur. Mur w końcu się zawalił, ale ryzyko pozostało.

Kiedy JPMorgan Chase przejmuje upadły bank, przejmuje jego złe długi. To stabilizuje rynek, ale też konsoliduje władzę. Pozostaje Ci mniej opcji w zakresie usług bankowych. Koncentracja ta może skutkować wyższymi opłatami i mniej konkurencyjnymi stopami procentowymi. Bycie „zbyt dużym, by upaść” oznacza, że ​​jesteś skutecznie ubezpieczony przez rząd. Ale ta siatka bezpieczeństwa nie jest darmowa. Jest dotowany przez podatników i regulowany przez rząd.

Budżet technologiczny wynoszący 15 miliardów dolarów brzmi abstrakcyjnie. Ale dzięki temu aplikacje, których używasz, działają, a Twoje dane są bezpieczne. Obsługuje również handel algorytmiczny. Algorytmy te mogą poruszyć rynki w ciągu milisekund. Tworzą zmienność. Tworzą także płynność. To, którego z tych efektów doświadczysz, zależy od Twojej perspektywy jako inwestora lub konsumenta.

Dom Morganów na Wall Street jest obecnie miejscem historycznym. Ale organizacja, którą założył, jest nadal bardzo aktywna. Nadal absorbuje, rozwija i wpływa na światowy system finansowy. Zrozumienie jego historii pomaga wyjaśnić, dlaczego sektor bankowy wygląda tak, jak wygląda dzisiaj. Korzenie są stare. Oddziały są wszędzie. A cień, który rzucają, jest długi.

Historia JPMorgan Chase to nie tylko pieniądze. Chodzi o przetrwanie, regulację i chęć wchłonięcia konkurentów w przypadku załamania się rynku.

Zmiana korporacyjna, która zdefiniowała nowoczesną bankowość

Przejście ze spółki prywatnej do spółki publicznej nie było procesem wyłącznie papierowym. To był zwrot strategiczny. J.P. Morgan and Co. została zarejestrowana jako korporacja w 1940 r. Dwa lata później, w 1942 r., weszła na giełdę. W pierwszej ofercie publicznej (IPO) wyemitowano 16 500 akcji. Kapitał włożony w spółkę. Nastąpił wzrost.

Taka konstrukcja pozwalała na agresywną ekspansję.

W 1959 roku firma połączyła się z Guaranty Trust Company z Nowego Jorku. Założona w 1864 roku firma Guaranty była zawodnikiem wagi ciężkiej. Nowy podmiot stał się znany jako Morgan Guaranty Trust Company of New York. Konsolidacja nie była trendem. To był model biznesowy.

Do 1969 roku branża się zmieniała. Dominującą strukturą stały się holdingi bankowe. J.P. Morgan dołączył do tej fali. Reorganizacja ta przyczyniła się do długiego okresu konsolidacji całego amerykańskiego sektora bankowego w drugiej połowie XX wieku.

W 1988 roku nazwę zmieniono ponownie na J.P. Morgan and Co. Pod koniec stulecia firma zasiadała na podwójnym tronie wiodącego amerykańskiego ubezpieczyciela długów korporacyjnych i cieszącego się międzynarodowym uznaniem banku inwestycyjnego.

Regulacyjne trzęsienie ziemi

Nie da się zrozumieć współczesnej bankowości bez ustawy Gramma-Leacha-Blileya.

Ustawa ta, uchwalona w 1999 r., wywróciła krajobraz do góry nogami. Uchyliła sekcje 20 i 32 ustawy bankowej z 1933 r. Były to przepisy Glassa-Steagalla. Od czasu Wielkiego Kryzysu oddzielili bankowość komercyjną od inwestycyjnej.

Ich zniesienie było głównym posunięciem deregulacyjnym.

Ustawa zwiększyła także nadzór ze strony Systemu Rezerwy Federalnej (FRS). Holdingi bankowe i powiązane banki rządowe regularnie składają sprawozdania Fed. Ale główną wiadomością był upadek muru. Banki komercyjne mogły teraz posiadać spółki inwestycyjne.

J.P. Morgan and Co. Natychmiast skorzystałem z tej okazji. Rozszerzyła się działalność bankowości inwestycyjnej. Dla największych graczy wyrównane zostały szanse.

JPMorgan Chase: potwór XXI wieku

XXI wiek rozpoczął się od unii dla wygody.

W 2000 roku J.P. Morgan and Co. połączyła się z Chase Manhattan. W rezultacie powstał JPMorgan Chase & Co.

Dlaczego to miało znaczenie? Chase wprowadził bankowość detaliczną i dla małych przedsiębiorstw. J.P. Morgan wniósł doświadczenie w zakresie bankowości inwestycyjnej, rządowych papierów wartościowych i doświadczenia komercyjnego. W sumie stworzyło to bank uniwersalny. Obejmował każdy poziom finansowego łańcucha pokarmowego.

Konsolidacja była kontynuowana. Bank One z siedzibą w Chicago połączył się z JPMorgan Chase w 2004 roku. Większość operacji Bank One odbywała się pod marką Chase. Nazwa utknęła. Geografia obecności rozszerzyła się.

A potem przyszedł rok 2008.

Upadek i zbawienie

Kryzys kredytów hipotecznych subprime dotknął nie tylko JPMorgan. Uderzyło w cały sektor finansowy. Na całym świecie zaostrzono płynność. Spadła wartość papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką. Nagromadziły miliardy dolarów strat.

Rząd nie mógł pozwolić na upadek systemu.

Na mocy ustawy o nadzwyczajnej stabilizacji gospodarczej rząd USA zainwestował pod koniec 2008 roku 25 miliardów dolarów w JPMorgan Chase. Cel był prosty: zapobiec dalszym szkodom dla amerykańskiego systemu finansowego.

Akcja ratunkowa nie miała wyłącznie charakteru charytatywnego. To było strategiczne przejęcie.

We wrześniu 2008 roku rząd federalny przejął udziałowców Washington Mutual, Inc. Spółka holdingowa banku zbankrutowała. Jej aktywa zostały sprzedane JPMorgan Chase. Była to wówczas największa upadek banku w historii Stanów Zjednoczonych. JPMorgan rozwijał się, przejmując pozostałości konkurenta.

Cena złożoności

Przetrwanie nie oznacza doskonałości.

W maju 2012 r. JPMorgan Chase ogłosił poważną stratę. Pion inwestycyjny stracił około 2 miliardów dolarów. Przyczyna? Złożona seria transakcji na instrumentach pochodnych.

Transakcje dotyczyły swapów ryzyka kredytowego. Transakcje były ryzykowne. Nie było nadzoru. Strata była znacząca, ale nie śmiertelna. To był strzał ostrzegawczy.

Firma rozrosła się za duża i za szybko. Otoczenie regulacyjne uległo osłabieniu. Kultura firmy przedkładała wolumen nad zarządzanie ryzykiem.

Ale bank pozostał. Przejęła Washington Mutual. Doświadczył zbawienia. Przystosował się do deregulacji.

Pytaniem nie jest teraz, czy JPMorgan Chase przetrwa. Pytanie brzmi, ile szkód może spowodować jego kolejna skomplikowana transakcja, zanim organy regulacyjne zwrócą na to uwagę.

Skala nagród rynkowych. Karze brak przejrzystości. JPMorgan opanował to pierwsze. Nadal uczy się drugiego.

Stres bankowy 2023 i rola JPMorgan

Podwyżka stawek w 2023 r. zniszczyła dotychczasowy system. Inwestorzy wpadli w panikę. Wycofali gotówkę z banków regionalnych szybciej, niż kierownictwo mogło zareagować.

Z pomocą przyszedł JPMorgan Chase.

Przejął First Republic Bank. Była to jedna z trzech upadłości banków w tym roku, obok Silicon Valley Bank i Signature Bank. To posunięcie wyglądało na historyczne. JPMorgan ma zwyczaj stabilizowania amerykańskiego systemu finansowego, gdy inne instytucje upadają. To jest pewien wzór. Szykuje się kryzys. Największy bank ponosi konsekwencje. Zapewnia płynność. Zapobiega większemu zawaleniu.

Ale ta stabilność ma swoją cenę. Historia firmy nie jest idealna. Nie obyło się bez skandali i sprzeczności.

Zarzuty antymonopolowe i spiskowe

Duże banki przyciągają szczególną uwagę. JPMorgan Chase nie jest wyjątkiem.

Zarzuty dotyczące zachowań antykonkurencyjnych są częścią DNA firmy od ponad wieku. Nawet rola programów pomocowych dla rządu J.P. Morgana w latach 1893, 1907 i 2008 jest powszechnie postrzegana jako szansa na rozszerzenie wpływów banku. Krytycy twierdzą, że te momenty miały na celu mniej ratowanie gospodarki, a bardziej konsolidację władzy.

Działania regulacyjne na ogół nie obejmują ustalania cen monopolistycznych dla konsumentów. Częściej jest to kwestia zmowy. Weźmy na przykład wieloletnie postępowanie sądowe dotyczące rzekomej manipulacji stopami procentowymi swapów. JPMorgan Chase i dziewięć innych dużych banków zostało oskarżonych o koordynację tych transakcji na instrumentach pochodnych. Stwarza to nierówne warunki gry. Zakłóca to mechanizm przenoszenia kosztów na kredytobiorców i inwestorów.

Skandal dotyczący papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką

Przed 2008 rokiem rynek nieruchomości był sfałszowany. A przynajmniej taka była teza oskarżenia.

JPMorgan Chase został oskarżony o świadomą sprzedaż wadliwych papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką (MBS). Bank wprowadził inwestorów w błąd. Sprzedał toksyczne aktywa, ukrywając ryzyko. To bezpośrednio przyczyniło się do rozpoczętego kryzysu finansowego.

Cena emisji okazała się wysoka. W 2013 roku bank zgodził się zapłacić 13 miliardów dolarów w ramach ugody z Departamentem Sprawiedliwości USA. Były to wówczas jedne z największych kar w historii. Oznaczało to, że era „zbyt dużych, by zasadzić” dobiega końca, przynajmniej na papierze.

Pochodna awaria „Londyńskiego wieloryba”

W 2012 r. trader nazwiskiem Bruno Iksil dokonał dużych transakcji kredytowymi instrumentami pochodnymi. Później nadano mu przydomek „Londyński Wieloryb”.

Już sam wolumen tych transakcji zniekształcił rynki. Zakłady okazały się błędne. Bank stracił ponad 6 miliardów dolarów.

Organy regulacyjne to zauważyły. JPMorgan Chase zapłacił 1,02 miliarda dolarów kar finansowych organom regulacyjnym w USA i Wielkiej Brytanii. Ale nie pieniądze były najgorszą częścią sprawy. Szkoda na reputację była poważniejsza.

Dyrektor generalny Jamie Dimon początkowo bagatelizował problem. Nazwał to „burzą w filiżance herbaty”. Ten komentarz przyniósł odwrotny skutek. Sprawiła, że ​​bank wyglądał arogancko. Sprawiła, że ​​strata wydawała się możliwa do uniknięcia. Uwydatniło to kulturę, w której zarządzanie ryzykiem zeszło na dalszy plan agresywnego handlu.

Błędy w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy: powiązania z Maddoffem

Bernie Maddoff był głównym bankierem JPMorgan Chase.

Pomimo sygnałów ostrzegawczych bank nie odnotował żadnych podejrzanych działań. Później okazało się, że działalność Maddoffa w zakresie zarządzania majątkiem jest największym na świecie schematem Ponziego. Potwierdziło to Ministerstwo Sprawiedliwości.

JPMorgan Chase zignorował ostrzeżenia. Utrzymywała relację korzystną dla banku.

W 2014 roku bank wypłacił rządowi USA 2,6 miliarda dolarów. To rozstrzygnęło zarzuty, że nie zgłosił władzom podejrzanych działań Maddoffa. To rodzi pytania dotyczące mechanizmów kontroli wewnętrznej. Czy handlarze wiedzieli? Czy dział compliance to przeoczył? A może po prostu było im to obojętne?

Skandal z Jeffreyem Epsteinem

Jeffrey Epstein był klientem banku od 1998 do 2013 roku.

Był menadżerem funduszy hedgingowych. Był także skazanym za handel ludźmi w celach seksualnych. Bank zakończył współpracę z klientami w 2013 roku. Ale chronologia wydarzeń jest myląca. Od 2005 r. wobec Epsteina toczono liczne dochodzenia i procesy sądowe. Zmarł w tajemniczych okolicznościach w 2019 r.

W 2023 r. skutki były nadal odczuwalne. JPMorgan Chase zapłacił Wyspom Dziewiczym Stanów Zjednoczonych (USVI) 75 mln dolarów. Rozstrzygnął pozew, w którym zarzucano bankowi przymykanie oczu na podejrzane transakcje Epsteina. Transakcje te finansowały jego nielegalną działalność.

W tym samym roku bank wypłacił kilku ofiarom Epsteina 290 milionów dolarów. To był odrębny pozew zbiorowy. Pieniądze nie wymazały historii. Właśnie zamknęli rozdział prawny. Zadali wielu inwestorom bolesne pytanie: Skąd Jeffrey Epstein wziął swoje pieniądze? I dlaczego bank pozwolił mu je zatrzymać?

Manipulacja rynkiem i fałszowanie

W 2020 roku JPMorgan Chase zgodził się zapłacić ponad 920 mln dolarów.

Było to rozstrzygnięcie śledztwa Komisji ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC). Oskarżenie? Manipulacja rynkiem. Była to największa kara pieniężna nałożona kiedykolwiek w swojej historii przez CFTC.

Federalne organy regulacyjne ustaliły, że w latach 2008–2016 bank składał duże zlecenia kupna na rynkach metali szlachetnych i skarbów. Celem było anulowanie tych rozkazów przed ich wykonaniem. Praktyka ta znana jest jako „spoofing”. Tworzy fałszywy popyt. Ona podnosi ceny. Bank następnie sprzedaje aktywa po sztucznie zawyżonej cenie. Oszukuje innych handlowców.

Jest to wyrafinowana forma oszustwa. I trwało to prawie dekadę.

Dziedzictwo JPMorgan Chase

JPMorgan Chase zajmuje wyjątkowe miejsce w historii finansów USA.

Fundamenty położyły XIX-wieczne figury. J. Pierponta Morgana. Antoni Drexel. Aarona Burra. Nazwy te ukształtowały wczesną gospodarkę amerykańską. Kluczowa rola firmy w stabilizowaniu rynków podczas krajowych kryzysów jest nadal słyszalna. Kształtuje współczesny system finansowy.

Ród Morganów już nie istnieje w swojej pierwotnej formie. Ale jego dziedzictwo żyje nadal. Żyje skalą, zakresem i statusem instytucji, która nosi jego nazwę.

Teraz na czele szarży stoi Jamie Dimon. Jest prezesem i dyrektorem generalnym równie wpływowym w XXI wieku, jak pan Morgan na przełomie XIX i XX wieku. Bank to nie tylko gigant finansowy. Jest to firma zorientowana na technologię. Porusza się w zmieniającym się krajobrazie biznesowym.

Krytycy pozostają. Wskazują na skandale. Wskazują rozmiar. Jednak firma nadal odgrywa kluczową rolę. Stabilizuje rynki w okresach kryzysu. Jest liderem innowacji. Kontynuuje ambicje swoich założycieli.

Postęp funduszu. Zarządzaj ryzykiem. Pozostają niezbędne dla funkcjonowania gospodarki światowej.

Kompromis jest oczywisty. Otrzymujesz stabilność. Zyskujesz dostęp do najgłębszych rynków kapitałowych na świecie. Ale dostajesz też system, w którym najwięksi gracze mają za dużo władzy. Gdzie błędy kosztują miliardy dolarów. Gdzie historia powtarza się w nowych formach. Bank jest niezastąpiony. To jest zarówno jego siła, jak i jego brzemię.

попередня статтяDlaczego wadliwi bohaterowie Marvela zmieniają zasady gry w komiksach