Ukryte miliony w słoiku z drobniakami? 4 rzadkie nikle, które warto sprawdzić

Nasze zaangażowanie wobec naszych czytelników

Zespół redakcyjny GOBankingRates przedstawia bezstronne recenzje. Nasze szacunki opierają się na danych. Reklamodawcy nie dyktują tutaj warunków. Sprawdź nasze zasady. Dowiedz się jak przeprowadzamy recenzje.

20 lat
Pomagamy Ci żyć bogatszym

Ocena ekspercka
Zaufały mu miliony czytelników

Niektórzy ludzie gromadzą monety jak smoki złoto. Inni wrzucają pięciocentówkę do automatu i od razu o tym zapominają. Ale tu jest haczyk: drobne, które masz w szufladzie na śmieci, mogą być warte więcej niż twój pierwszy samochód.

Większość pięciocentówek jest warta pięć centów. Ale nie wszystkie. Niektóre z nich mają stulecia. To cała era pieniędzy.

Poniżej czterech zawodników wagi ciężkiej. Są starzy. Są rzadkie. Są drogie.

1913: Liberty Nickel z literą „V”

Najdroższy nikiel w USA? Jest na nim litera „V”.

Lux Digital nazywa to „klejnotem w koronie”. Wybito tylko pięć egzemplarzy. Trzy należą do prywatnych kolekcjonerów. Odpoczynek? Prawdopodobnie trzymane w muzealnych sejfach, patrzące na świat martwym, metalicznym spojrzeniem.

W 2018 roku jeden prywatny kolekcjoner wydał 4,56 miliona dolarów na egzemplarz o ocenie PR66. Zaledwie cztery lata później kolejny egzemplarz sprzedano za 4,2 miliona dolarów. Moneta z 2022 r. otrzymała ocenę PR63. Różnica w cenie wydaje się dziwna, jeśli zignorujesz ocenę stanu. Inflacja uderzyła w kupującego w 2018 roku. Aukcje monet to zmienna i nieprzewidywalna istota.

1918/17-D: Znaczek podwójny

Jeśli znajdziesz takiego na wolności, natychmiast skontaktuj się z prawnikiem.

To grosz byka z duchem w przeszłości. Pierwotnie wybito go na rok 1917. Następnie ponownie wybito na rok 1918. Pod nim pozostała cyfra „7”. Najwyraźniej. Usterka. Wada produkcyjna, która stała się arcydziełem.

Prawdopodobieństwo znalezienia go w banku jest niskie. Ale to możliwe, tak. Według Luxe Digital jeden egzemplarz sprzedano za 350 700 dolarów w 2006 roku. Po uwzględnieniu inflacji będzie to około 549 020 dolarów w 2024 roku. Coś takiego.

1926-S: Nikiel „Byk”

Litera „S” ma znaczenie. San Francisco. Nie Denver. Nie Filadelfia.

Wybito jedynie 970 000 tych monet. Inne mennice wydrukowały miliony. Miliony za milionami. To właśnie ta rzadkość decyduje o cenie. Stan monety jest bogiem wartości. Stan miętowy? Jesteś bogaty.

Szczególnie genialny egzemplarz w klasie MS66 został wystawiony na aukcję w 2008 roku. Dom aukcyjny Bowers i Merena trzymały młotek. Kwota transakcji wyniosła 3200 dolarów. Dostosowane na dzisiaj? Około 4720 dolarów.

“Stan jest wszystkim. Zadrapanie tutaj nie jest wadą, ale obowiązkiem podatkowym.”

1867: Lustrzany nikiel „Tarcza” z promieniami

Nikiel tarczowy produkowano od 1866 do 1883. Ale rok 1867 jest wyjątkowy.

Promienie wokół cyfry „5” powinny zniknąć. Niektórzy projektanci są leniwi. Albo się spieszą. Albo się mylą. Kilka monet uniknęło procesu edycji. Promienie pozostają. Pozostaje data 1867. Ci, którzy przeżyli, są królami.

Oceniono na NGC PR66, egzemplarz sprzedany na aukcji Heritage w 2024 r. za 3250 dolarów. Pieniądze w 2024 roku? Około 221 000 dolarów.

Inne nikiel do rozważenia

Bardzo rzadkie monety są stare. Większość ludzi nigdy ich nie zobaczy.

Ale miej też oczy otwarte na współczesne błędy. Istnieją wojenne srebrne nikle. Minimalna cena nikli Shield zaczyna się od 16 dolarów. Według The Spruce Crafts jest to najniższy poziom.

Czy twój słoik na drobne jest wypełniony pięciocentówkami lub banknotami pięciodolarowymi? Nigdy nie wiadomo. Dopóki nie sprawdzisz.

Emoji? 🤑 Być może. Ale prawdziwa moneta jest lepsza.