Ukryty tryb „głupiego telefonu” Apple

Nostalgia nie jest powodem, dla którego zainteresowałem się cegłami.

Cóż, nie jest to główny powód. Nokia 8210 została zaprezentowana na Tygodniu Mody w Paryżu w październiku 1999. Najmniejsza. Najłatwiejszy. Wciąż ją pamiętam.

Ale prawdziwy niepokój jest inny.

Wrzesień. Początek szkoły. Samodzielny spacer po całym mieście.

Wydawało się, że tropiciel był przejawem tchórzostwa. Pełnoprawny smartfon oznacza poddanie się na łaskę algorytmu, podczas gdy dziecko wciąż nie wie, kim jest.

Potrzebowałem złotego środka. Urządzenie, za pomocą którego możesz nawigować i dzwonić do domu, jeśli nagle skończy się asfalt. Ale taki, który nie otwiera Instagrama. Taki, który nie ujawnia niczego, co nie jest istotne.

Przestudiowałem ograniczenia. Czas ekranu Apple jest drakoński, to prawda, ale przecieka.

Dzieci znajdują rozwiązania. Link w wiadomości od znajomego otwiera przeglądarkę Safari. Ograniczenie pęka. Nie może tego znieść.

Istnieją aplikacje innych firm, takie jak Dumb Phone. Pobierają pieniądze za przywilej odinstalowywania aplikacji. Zapłacić za usunięcie rzeczy? Ta logika nie działa.

I wtedy znalazłem to. Ukryty w ustawieniach. Ukryty za zakładką Funkcje specjalne.

Nazywa się to dostępem wspomaganym.

Apple dodało ją w iOS 17. Jest przeznaczona dla osób z zaburzeniami funkcji poznawczych. Nie dla rodziców. Ale dla dziecka? To idealny sejf.

Ustawienia

Wrażenie jest mylące.

Otwórz Ustawienia. Przewiń w dół. Znajdź „Funkcje specjalne”. Kliknij „Tryb łatwego dostępu”.

Wybierz siatkę lub rzędy. Siatka jest lepsza. Ikony są ogromne. Przyjazny. Prosty.

Następnie wybierasz dozwolone aplikacje. Oto kluczowy punkt.

Standardowy czas ekranu pozwala ominąć ograniczenia poprzez linki w wiadomościach. Tryb uproszczony traktuje każde łącze jako zwykły tekst. Nie chce go otworzyć. Na zawsze.

Safari zniknie, jeśli go nie dodasz. Chrom znika. Jeśli nie ma ich w tym interfejsie, to Internet dla dziecka nie istnieje.

Zapobiega to przypadkowej nawigacji po projekcie. Linki stają się ciężarem własnym.

Konfigurujesz także uprawnienia.

Połączenia można zezwolić wszystkim, kontaktom lub tylko wybranym.

Wiadomości zachowują się podobnie.

Muzyka odtwarza tylko to, co zatwierdzisz.

To jest gra dla dzieci. Dosłownie.

Ustaw czterocyfrowy kod. Ten kod jest kluczem głównym. Bez tego uproszczony interfejs pozostaje aktywny. Trzykrotne kliknięcie bocznego przycisku i wprowadzenie kodu powoduje powrót do zwykłego iOS.

Mój zestaw dla syna:

  • Połączenia
  • Wiadomości
  • Mapy
  • Aparat (bez selfie, tylko rozmowy wideo)
  • Zdjęcie
  • Muzyka

Nic więcej.

Stary iPhone 13 zbierający kurz w szufladzie stał się najlepszym telefonem dla siedmiolatka. Brak miesięcznych opłat za plan. Wystarczy karta SIM operatora. Wpisuje się w ekosystem. Śledzi. Znajduje się. To działa.

Błędy

Czy jest bez zarzutu? Nie.

To działa powoli. Ale syn tego nie zauważył. Miał telefon. O to właśnie chodzi.

Istnieje ryzyko. Tryb łatwego dostępu zastępuje czas ekranowy.

Jeśli dodasz tutaj przeglądarkę Safari, limity czasu korzystania z ekranu dla tej aplikacji będą działać inaczej. Pamiętaj o tym.

W tym trybie nie można także wyłączyć urządzenia. Aby przytrzymać przycisk, należy przejść do standardowego interfejsu. Nieistotne. Denerwuje? Trochę.

Są błędy.

Pewnego dnia mój syn utknął w aplikacji Wiadomości. Przewinął emoji. Po prostu szukałem. Aplikacja uległa awarii. Twardy.

Jedynym rozwiązaniem jest wylogowanie się z trybu łatwego dostępu, ponowne uruchomienie urządzenia i ponowne zalogowanie. Ponieważ zrobił to sam, nie mógł. Ale pozostałych pięć aplikacji nadal działało. Więc nie pozostawiono go w zawieszeniu. Po prostu zdenerwowany wiadomościami.

Poszedłem do sklepu Apple. Być może paranoja.

Pracownik spojrzał na sześć dużych kafelków na ekranie. Jego oczy rozszerzyły się.

„Co zrobiłeś?”

Wyjaśniłem.

„Nie byliśmy do tego przeszkoleni” – przyznał. Wyglądał na pod wrażeniem. „Ale jest o wiele lepszy niż Czas przed ekranem”.

Nie wiedział o takiej funkcji. Większość pracowników nie wie. Apple nie krzyczy o tym na każdym kroku. Zapytałem dlaczego. Odmówili komentarza.

To bez sensu.

Wkrótce ukaże się iOS 17.7. Nowe aktualizacje Czasu przed ekranem w końcu zablokują natywnie Safari. Oznacza to, że Apple kopiuje tryb łatwego dostępu.

Po co ukrywać działającą wersję podczas naprawiania uszkodzonej?

Być może dlatego, że tryb łatwego dostępu nie był pierwotnie do tego przeznaczony. Być może dlatego, że marketing „trybu dziecięcego” w narzędziu dla osób niepełnosprawnych to drażliwy temat.

A może po prostu chcą, żebyś kupił model SE i zainstalował nowe sterowanie.

Mój syn jest bezpieczny. Jego dane są czyste.

Wciąż martwi się, że stłucze swój drogi ekran. Mówię mu, żeby zamiast tego spojrzał na mapę.