Amazon i UL Solutions, gigant testujący odpowiedzialny za znaki bezpieczeństwa, którym ufamy, ostatecznie rozstrzygnęły pozew w lipcu. Ugoda ta nie rozwiewa jednak wątpliwości. Ujawnia poważną lukę w zabezpieczeniach zakupów online: łatwość, z jaką można sfałszować certyfikaty bezpieczeństwa.
Kilku chińskich producentów sprzedających produkty pod marką Aipas zostało oskarżonych o kłamstwo. W ich reklamach twierdzono, że ich rowery elektryczne mają certyfikat UL. Klienci zobaczyli to czerwone logo i myśleli, że są chronieni przed pożarem baterii litowo-jonowych. Faktycznie, pomylili się. Zaświadczenie było fałszywe.
15 lipca sędzia federalny podpisał stały nakaz. Producenci zobowiązali się do natychmiastowego zaprzestania używania znaku UL. Obiecali także, że nie będą pomagać innym w tym samym. Czy przyznali się do winy? Nie. Z dokumentów wyraźnie wynika, że nie ma mowy o przyznaniu się do winy. Jednak WIRED znalazł reklamy na Facebooku z logo UL, które zostały wyemitowane kilka tygodni po wprowadzeniu zakazu.
Problem wykracza poza słaby marketing jednej firmy. Wskazuje to na systemowe niepowodzenia w sprawdzaniu bezpieczeństwa towarów trafiających do naszych domów.
Dlaczego ten pozew jest ważny dla właścicieli rowerów elektrycznych
Stawka tutaj dosłownie oznacza życie i śmierć. Z opublikowanego w kwietniu raportu rządu USA wynika, że w latach 2017–2024 zginęło 45 osób. Przyczyną tych tragedii są baterie litowo-jonowe w urządzeniach mobilnych. Spośród nich 19 zgonów było bezpośrednio związanych z rowerami elektrycznymi.
Straże pożarne odnotowują gwałtowny wzrost tej tendencji. Straż pożarna miasta Nowy Jork odnotowała w 2024 r. 277 pożarów akumulatorów litowo-jonowych. To więcej w porównaniu z 268 przypadkami w roku poprzednim. Wiele z tych incydentów wiązało się z wymianą akumulatorów.
„Rynek naprawdę zostaje zanieczyszczony, gdy konsumenci nie mogą ufać informacjom, które widzą w Internecie”. — Gabe Knight, starszy analityk ds. polityki w Consumer Reports
Nie dotyczy to tylko Aipas. To kwestia szerszego zagadnienia: jak sprawdzić certyfikaty bezpieczeństwa rowerów elektrycznych. Kiedy zewnętrzni sprzedawcy w miejscach takich jak Amazon mogą umieścić na produkcie fałszywe logo UL, konsumenci tracą podstawową ochronę przed niebezpiecznymi urządzeniami.
Problem z fałszywymi ikonami
Gabe Knight z Consumer Reports twierdzi, że problem ma charakter systemowy na rynkach internetowych. Sprzedawcy zewnętrzni są narażeni na większe ryzyko sprzedaży podrobionych produktów z fałszywymi znakami certyfikacyjnymi. Duzi detaliści prowadzący sprzedaż bezpośrednią zazwyczaj posiadają wewnętrzne programy zgodności. Sprawdzają producentów. Weryfikują wypowiedzi.
Ale algorytmiczny model rynków? To jest dziki zachód, prawda.
Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC) o tym wie. W maju wydali oświadczenie, w którym powołały się na niewłaściwe użycie znaków certyfikacyjnych w ramach szerzej zakrojonych wysiłków mających na celu obejście amerykańskich przepisów bezpieczeństwa. Proszą społeczeństwo o pomoc w zrozumieniu skali podrabiania.
Odrębnie w czerwcu CPSC zaproponowało nowe obowiązkowe standardy bezpieczeństwa dla akumulatorów litowo-jonowych. Będzie to miało wpływ na rowery elektryczne i inne urządzenia mikromobilności. Komentarze można zgłaszać do sierpnia. Jednak w miarę jak regulacje doganiają rzeczywistość, konsumentom pozostaje domysły.
Zmiana pozycji Aipasa
Dokumenty na stronie internetowej Aipas sugerują, że ostatecznie otrzymali oni pewne certyfikaty od SGS, innego laboratorium badawczego autoryzowanego przez rząd USA. Jednak w dokumentach jest zagmatwana historia.
W pozwie zarzuca się, że Aipas sprzedawał swoje rowery elektryczne ze znakami UL w latach 2024–2025. Certyfikaty SGS wskazują jednak na inny harmonogram. We wrześniu 2025 roku pracownik SGS dokonał certyfikacji akumulatorów. Później certyfikowano rowery elektryczne linii „M”. Do listopada certyfikację uzyskały zarówno linie „A”, jak i „F”.
Oto sedno. Certyfikat baterii jest ważny. Ale trzy certyfikaty na rowery elektryczne? Są nieważne.
SGS odmówił komentarza na temat statusu, powołując się na poufność. Jednak linki na stronie internetowej Aipas nadal wskazują na te wygasłe dokumenty. Jedynym sposobem, w jaki kupujący będzie wiedział, że są one nieprawidłowe, jest skorzystanie z kodu QR lub przeszukanie katalogu internetowego SGS. Dokładnie tak nie kupują zwykli konsumenci.
„Przeciętny konsument nie będzie w stanie sam tego zrozumieć.” — Scott Hardisty, recenzent rowerów elektrycznych na YouTube
Jak naprawdę przetestować bezpieczeństwo
Nie musisz być księgowym, aby kupić rower elektryczny. Ale musisz być ostrożny.
Scott Hardisty, YouTuber, który krytycznie odnosił się do Aipasa, zmienił swój przepływ pracy po interakcji z firmą. Obecnie wymaga od firm wysyłania certyfikatów UL bezpośrednio pocztą elektroniczną. Sprawdza je. Weryfikuje je.
Donald Maze, ekspert ds. bezpieczeństwa produktów, twierdzi, że nieważne certyfikaty nie są automatycznym dowodem zagrożenia. Projekt się zmienia. Ceny rosną. Firmy przestają płacić za recertyfikację. Ikona pozostaje na swoim miejscu, ale śledzenie dokumentów staje się bezużyteczne.
Maze niezależnie sprawdza aktualne certyfikaty bezpieczeństwa UL. Większość ludzi nie ma na to czasu. Albo badanie.
Co stanie się dalej?
Sprawa Aipasa jest jedną z wielu. W 2023 roku Amazon i UL pozwały inne chińskie firmy za umieszczanie fałszywych znaków UL na czujnikach dymu. W zeszłym roku Nowy Jork rozwiązał umowę z Fly eBikes po tym, jak firma zapłaciła 1 milion dolarów za używanie fałszywych znaków UL. Streetsblog powiązał Fly z obrażeniami i śmiercią w wyniku pożaru.
Amazon twierdzi, że w 2024 roku zainwestuje ponad miliard dolarów w kontrolę swojej platformy. Skanują tysiące punktów danych. Blokują konta. Ale reklama nadal trwa. Fałszywe logo wciąż się pojawia.
Technologia porusza się szybciej niż prawo. Laboratoria badawcze są przeciążone. A co ze sprzedawcami? Zawsze są o krok do przodu, czekając, aż kolejna partia towarów prześlizgnie się przez szczeliny kontroli.
Umowa z Aipas może być prawnie wiążąca. Ale zaufać? Dużo trudniej jest to potwierdzić.


















